Samochody z dużymi bagażnikami w wersji kombi, SUV i van

Największe bagażniki w autach — które samochody naprawdę mieszczą najwięcej?

Duży bagażnik potrafi być ważniejszy niż dodatkowe konie mechaniczne czy kolejny ekran na desce rozdzielczej. Wiedzą o tym szczególnie rodziny, właściciele psów, osoby często wyjeżdżające na wakacje oraz kierowcy, którzy regularnie przewożą większy sprzęt.

Problem zaczyna się wtedy, gdy próbujemy porównać auta wyłącznie na podstawie liczby litrów podawanej w katalogu. Dwa samochody deklarujące podobną pojemność mogą w praktyce oferować zupełnie inną przestrzeń.

Liczy się bowiem nie tylko wynik w litrach, ale także kształt kufra, wysokość progu, szerokość otworu i możliwość złożenia siedzeń.

Litry nie mówią wszystkiego

Pojemność bagażnika najczęściej podawana jest w litrach, ale sama liczba potrafi być myląca.

Bagażnik o pojemności 650 litrów może być bardzo ustawny i niemal prostokątny. Inny, teoretycznie równie duży, może mieć mocno pochylone ściany, wystające nadkola albo niewielki otwór załadunkowy.

W codziennym użytkowaniu szczególnie ważne są:

  • szerokość bagażnika pomiędzy nadkolami,
  • wysokość przestrzeni pod roletą,
  • kształt ścian,
  • wysokość progu załadunkowego,
  • wielkość otworu klapy,
  • możliwość złożenia siedzeń na płasko,
  • przestrzeń pod podłogą.

Dlatego samochód z nieco mniejszą wartością katalogową może okazać się praktyczniejszy od auta, które na papierze wypada lepiej.

Kombi nadal należy do mistrzów pakowania

SUV-y przejęły sporą część rynku, ale jeśli priorytetem jest naprawdę funkcjonalny bagażnik, klasyczne kombi wciąż potrafi być trudne do pokonania.

Duża zaleta tego nadwozia to długa i stosunkowo niska przestrzeń ładunkowa.

Do największych bagażników w popularnych kombi należą konstrukcje oferujące około 650–700 litrów przestrzeni przy rozłożonej tylnej kanapie.

Dobrym przykładem są duże modele segmentu D, takie jak Škoda Superb Combi czy Volkswagen Passat Variant. W zależności od generacji i wersji potrafią oferować bagażnik zbliżający się do około 700 litrów.

To wartości, które jeszcze niedawno kojarzyły się przede wszystkim z dużymi SUV-ami.

Dlaczego kombi jest tak skuteczne?

Bagażnik jest tutaj zwykle:

  • długi,
  • szeroki,
  • stosunkowo niski,
  • regularnie ukształtowany.

Po złożeniu tylnej kanapy można uzyskać przestrzeń przekraczającą nawet 1800 litrów.

W praktyce oznacza to możliwość przewiezienia roweru, większych mebli w paczkach, sprzętu sportowego czy ogromnej ilości wakacyjnych bagaży.

Škoda Superb Combi — jeden z symboli ogromnego bagażnika

Superb od wielu lat kojarzy się z przestrzenią.

Dotyczy to zarówno miejsca na tylnej kanapie, jak i bagażnika.

W nowszych odmianach kombi pojemność przestrzeni bagażowej wynosi około 690 litrów, dzięki czemu Superb znajduje się w ścisłej czołówce klasycznych samochodów osobowych.

Po złożeniu tylnych siedzeń dostępna przestrzeń przekracza 1900 litrów.

Jeszcze ważniejsze jest jednak to, że bagażnik ma regularny kształt.

Nie jest to więc wyłącznie imponująca wartość w tabeli.

Do środka naprawdę można włożyć dużą liczbę walizek, wózek dziecięcy albo sprzęt sportowy bez konieczności układania wszystkiego jak w grze logicznej.

Volkswagen Passat Variant — równie poważny konkurent

Passat w wersji kombi również należy do samochodów, które bardzo mocno stawiają na funkcjonalność.

Nowsze generacje oferują około 690 litrów podstawowej przestrzeni bagażowej.

Po złożeniu siedzeń możliwości przewozowe rosną do poziomu charakterystycznego dla niewielkich samochodów dostawczych.

Passat i Superb są zresztą dobrym przykładem tego, że ogromny bagażnik nie wymaga kupowania SUV-a.

Dla osoby, która często jeździ w długie trasy, kombi może być nawet wygodniejsze.

Niżej położona podłoga ułatwia wkładanie ciężkich przedmiotów, a dłuższa przestrzeń świetnie sprawdza się podczas przewożenia dużego bagażu.

SUV może mieć jeszcze większy kufer

Duże SUV-y potrafią imponować wartościami przekraczającymi 700, a w określonych konfiguracjach nawet 800 litrów.

Trzeba jednak bardzo dokładnie sprawdzać sposób pomiaru.

W samochodach siedmioosobowych pojemność często zmienia się radykalnie zależnie od ustawienia trzeciego rzędu siedzeń.

Przy komplecie pasażerów ogromny SUV może nagle oferować zaskakująco niewiele miejsca na walizki.

Po schowaniu dodatkowych foteli sytuacja odwraca się całkowicie.

Škoda Kodiaq — rodzinny SUV z ogromną przestrzenią

Kodiaq jest jednym z samochodów, które pokazują, jak duży może być bagażnik SUV-a.

W konfiguracji pięcioosobowej przestrzeń może przekraczać 800 litrów, zależnie od wersji i sposobu pomiaru.

To wynik, który wygląda imponująco nawet przy zestawieniu z dużymi kombi.

Kodiaq ma jeszcze jedną zaletę.

Wysokie nadwozie pozwala lepiej wykorzystać przestrzeń podczas przewożenia dużych przedmiotów, które niekoniecznie są bardzo długie, ale mają sporą wysokość.

Wadą może być natomiast wyższy próg załadunkowy.

Ciężką walizkę trzeba unieść wyżej niż w klasycznym kombi.

Peugeot 5008 — dużo miejsca przede wszystkim dla rodziny

Kolejnym przykładem dużego rodzinnego samochodu jest Peugeot 5008.

W zależności od konfiguracji siedzeń oferuje bardzo dużą przestrzeń bagażową, a możliwość indywidualnego składania foteli zwiększa funkcjonalność wnętrza.

To szczególnie ważne podczas rodzinnych wyjazdów.

Nie zawsze potrzebujemy maksymalnej pojemności.

Czasami ważniejsza jest możliwość przewiezienia pięciu osób, długiego przedmiotu i kilku walizek jednocześnie.

Właśnie wtedy elastyczność wnętrza staje się cenniejsza od samej liczby litrów.

Dacia Jogger — przestrzeń za rozsądne pieniądze

Ogromny bagażnik nie musi oznaczać samochodu z segmentu premium.

Dacia Jogger jest jednym z ciekawszych przykładów auta zaprojektowanego przede wszystkim z myślą o praktyczności.

Samochód może występować w wersji pięcio- lub siedmioosobowej.

Przy pięciu miejscach oferuje dużą przestrzeń bagażową, wystarczającą dla rodziny jadącej na dłuższy wyjazd.

Po wykorzystaniu wszystkich siedmiu miejsc kufer oczywiście staje się znacznie mniejszy.

To typowa cecha samochodów tej klasy.

Jogger pokazuje jednak, że przy wyborze auta warto patrzeć również na stosunek przestrzeni do ceny.

Nie zawsze najbardziej pojemny samochód musi być największy albo najdroższy.

A może van zamiast SUV-a?

Jeżeli jedynym kryterium jest przestrzeń, rodzinne vany oraz modele wywodzące się z samochodów użytkowych wchodzą na zupełnie inny poziom.

Volkswagen Multivan, Ford Tourneo Connect, Peugeot Rifter, Citroën Berlingo czy podobne konstrukcje mogą oferować możliwości przewozowe trudne do osiągnięcia w tradycyjnym samochodzie osobowym.

Ich największą przewagą jest kształt nadwozia.

Prawie pionowe ściany sprawiają, że dużo łatwiej wykorzystać całą kubaturę wnętrza.

SUV może mieć podobną długość zewnętrzną, ale pochylona tylna szyba i masywne elementy nadwozia zabierają część przestrzeni.

W vanie niemal każdy centymetr pracuje na rzecz funkcjonalności.

Największy bagażnik po złożeniu siedzeń

Podczas porównywania samochodów warto sprawdzić dwie wartości.

Pierwsza mówi o pojemności przy normalnie ustawionych siedzeniach.

Druga pokazuje maksymalną przestrzeń po ich złożeniu.

Różnice bywają ogromne.

Duże kombi może po złożeniu kanapy oferować około 1800–2000 litrów.

SUV o podobnych wymiarach zewnętrznych potrafi osiągać podobny lub jeszcze lepszy rezultat.

Vany mogą przekraczać te wartości zdecydowanie bardziej.

Jeżeli samochód ma służyć do okazjonalnego przewożenia dużych rzeczy, maksymalna pojemność może być ważniejsza niż wielkość standardowego kufra.

Bagażnik elektryka bywa zaskakująco duży

Samochody elektryczne wprowadzają do porównania jeszcze jeden element — przedni bagażnik.

Brak klasycznego silnika spalinowego pozwala w części konstrukcji wygospodarować dodatkową przestrzeń pod przednią maską.

Nie zawsze jest ona ogromna.

Czasami mieści tylko przewody do ładowania i kilka drobiazgów.

W innych samochodach przedni kufer jest na tyle duży, że zmieści dodatkową torbę.

To nie zastępuje głównego bagażnika, ale może rozwiązać jeden z częstych problemów podczas podróży elektrykiem: przewody można przewozić osobno, zamiast chować je pod walizkami.

Hybryda może mieć mniejszy bagażnik niż wersja benzynowa

To detal, którego nie warto pomijać.

Ten sam model samochodu może mieć różną pojemność bagażnika zależnie od rodzaju napędu.

W hybrydzie typu plug-in część przestrzeni może zajmować akumulator.

Podobnie jest w niektórych klasycznych hybrydach.

Producent musi gdzieś umieścić baterię, dodatkową elektronikę i inne elementy układu napędowego.

Dlatego przed zakupem nie warto sprawdzać jedynie danych dotyczących konkretnego modelu.

Trzeba sprawdzić dokładnie tę wersję silnikową, którą zamierzamy kupić.

Koło zapasowe też może zmienić wynik

Współczesne samochody często mają pod podłogą bagażnika dodatkową przestrzeń.

Może znajdować się tam zestaw naprawczy, subwoofer, akumulator, elementy instalacji hybrydowej albo koło zapasowe.

W zależności od wyposażenia pojemność użytkowa może się więc zmieniać.

Regulowana podłoga dodatkowo komplikuje porównanie.

W jednym ustawieniu otrzymujemy idealnie płaską powierzchnię po złożeniu siedzeń.

W drugim — większą wysokość bagażnika, ale powstaje próg.

Dlatego oglądając samochód w salonie, warto podnieść podłogę i sprawdzić, co rzeczywiście znajduje się pod nią.

Największy bagażnik nie zawsze jest najlepszy dla rodziny

Rodzina z małym dzieckiem potrzebuje czegoś innego niż właściciel dwóch dużych psów.

Przy wózku dziecięcym kluczowa jest szerokość i głębokość.

Przy psie znaczenie ma wysokość przestrzeni oraz niski próg.

Przy nartach lub desce potrzebna jest możliwość składania fragmentu tylnego oparcia.

Przy rowerach liczy się natomiast długość przestrzeni po złożeniu siedzeń.

Dlatego przed zakupem auta dobrze wykonać bardzo prosty test.

Zabrać do salonu rzecz, która będzie regularnie przewożona.

Może to być wózek, duża walizka albo transporter dla psa.

Kilka minut takiego sprawdzianu potrafi powiedzieć o funkcjonalności więcej niż cała tabela danych technicznych.

Sedan może mieć dużo litrów i nadal przegrywać z hatchbackiem

To jeden z najlepszych przykładów pokazujących ograniczenia katalogowych danych.

Duży sedan może oferować 500 lub więcej litrów pojemności.

Problem polega na tym, że dostęp do tej przestrzeni odbywa się przez stosunkowo niewielki otwór.

Duże pudełko może więc fizycznie zmieścić się wewnątrz bagażnika, ale nie uda się go przełożyć przez otwór.

Hatchback z mniejszą deklarowaną pojemnością może być znacznie bardziej praktyczny dzięki dużej klapie unoszonej razem z szybą.

To szczególnie ważne dla kierowców, którzy przewożą przedmioty o nietypowych kształtach.

Co sprawdzić podczas oglądania bagażnika

Zamiast skupiać się wyłącznie na pojemności podanej przez producenta, warto przeprowadzić własny test.

Otwórz klapę i sprawdź:

  1. jak wysoko znajduje się próg,
  2. czy podłoga jest płaska,
  3. ile miejsca zabierają nadkola,
  4. czy tylne siedzenia można łatwo złożyć,
  5. czy po ich złożeniu powstaje płaska powierzchnia,
  6. czy roleta bagażnika jest łatwa do demontażu,
  7. czy pod podłogą znajduje się dodatkowy schowek,
  8. czy są haczyki i punkty mocowania bagażu,
  9. jak szeroki jest otwór załadunkowy,
  10. czy klapa otwiera się wystarczająco wysoko.

Wysokie osoby powinny zwrócić uwagę szczególnie na ostatni punkt.

Uderzanie głową w otwartą klapę po każdym wyjęciu zakupów szybko odbiera radość nawet z największego bagażnika.

Które nadwozie daje najwięcej przestrzeni?

Jeżeli zależy nam przede wszystkim na bagażniku, można przyjąć bardzo prostą zasadę.

Kombi świetnie sprawdza się przy długich przedmiotach, walizkach i częstych podróżach.

SUV oferuje dużą wysokość przestrzeni i wygodną kabinę, ale nie zawsze wykorzystuje swoje gabaryty równie dobrze.

Van najczęściej wygrywa pod względem czystej funkcjonalności i kubatury.

Hatchback może być świetnym kompromisem do miasta.

Sedan potrafi mieć duży kufer, lecz niewielki otwór ogranicza jego praktyczność.

Nie istnieje więc jedno nadwozie idealne dla wszystkich.

Największy bagażnik? Najpierw sprawdź, czego naprawdę potrzebujesz

Rankingi pojemności są ciekawe, ale łatwo wyciągnąć z nich niewłaściwy wniosek.

Samochód oferujący 800 litrów nie będzie automatycznie lepszy od auta z bagażnikiem o pojemności 650 litrów.

W prawdziwym użytkowaniu może się okazać, że mniejszy kufer ma lepszy kształt, niższy próg i praktyczniejsze składanie siedzeń.

Dlatego największe bagażniki warto traktować jako punkt wyjścia, a nie ostateczne kryterium wyboru.

Jeżeli potrzebujesz maksymalnej przestrzeni przy zachowaniu charakteru zwykłego auta osobowego, duże kombi pozostaje jednym z najlepszych rozwiązań.

Jeżeli liczy się również wysokość wnętrza i możliwość przewożenia siedmiu osób, warto spojrzeć na duże SUV-y.

A gdy pojemność ma absolutny priorytet, trudno pokonać vana.

Ostatecznie najlepszy bagażnik nie jest tym, który ma największą liczbę w katalogu.

Jest nim ten, do którego bez problemu mieści się wszystko, co naprawdę zabierasz ze sobą.

Zobacz także

Udostępnij ten artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *