Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124

Mercedes zaprezentował swojego najmniejszego roadstera po liftingu. Przyszedł czas odświeżyć małe cabrio i wprowadzić zmiany pod maską, w wyglądzie, a także w nazewnictwie. Mercedes od niedawna wprowadzając nowe modele ujednolica ich nazwy zgodnie z nowymi, przyjętymi zasadami. Właśnie dlatego SLK został przemianowany na SLC. Człon SL oznacza roadstera. Natomiast C symbolizuje przypisanie do poziomu Klasy C, razem z SUV-em GLC.
W kwestii wyglądu nie doszło tu do rewolucji. To faktycznie lifting i to raczej subtelny. SLC teraz lepiej pasuje do reszty rodziny spod znaku trójramiennej gwiazdy. Ma nowe reflektory oraz grill z metalowymi kryształkami stanowiącymi tło dla uskrzydlonego logo.
Wewnątrz SLC pojawił się nowy wyświetlacz systemu multimedialnego, mający większą rozdzielczość niż wcześniej. W roadsterze Mercedesa znajdziemy teraz więcej dodatków z aluminium, włókna węglowego oraz skóry nappa.
Podstawowym silnikiem będzie 1,6-litrowy motor w SLC 180. Ma on rozwijać 156 KM i 250 Nm. Mocniejszym wariantem będzie SLC 200, pod maską którego ma pracować 2-litrowy silnik o mocy 184 KM i momencie obrotowym wynoszącym do 300 Nm. Pośrodku gamy jednostek roadstera Mercedesa po liftingu znajdzie się SLC 300 rozwijający z 2-litrowego R4 245 KM i 370 Nm. W ofercie znajdzie się też jeden diesel. SLC 250 d będzie dysponował silnikiem o pojemności 2,1 l, który osiągnie 204 KM mocy maksymalnej i aż 500 Nm.
Topowym motorem nie będzie już V8. Mercedes zrezygnował z tego silnika. SLC 43 ze stajni AMG będzie miał tylko 3-litrowy silnik V6 biturbo. Ma on dysponować maksymalną mocą wynoszącą 367 KM i moment obrotowy 520 Nm. Pozwoli to osiągnąć 100 km/h w 4,7 s.
W kwestii wyglądu nie doszło tu do rewolucji. To faktycznie lifting i to raczej subtelny. SLC teraz lepiej pasuje do reszty rodziny spod znaku trójramiennej gwiazdy. Ma nowe reflektory oraz grill z metalowymi kryształkami stanowiącymi tło dla uskrzydlonego logo.
Wewnątrz SLC pojawił się nowy wyświetlacz systemu multimedialnego, mający większą rozdzielczość niż wcześniej. W roadsterze Mercedesa znajdziemy teraz więcej dodatków z aluminium, włókna węglowego oraz skóry nappa.
Podstawowym silnikiem będzie 1,6-litrowy motor w SLC 180. Ma on rozwijać 156 KM i 250 Nm. Mocniejszym wariantem będzie SLC 200, pod maską którego ma pracować 2-litrowy silnik o mocy 184 KM i momencie obrotowym wynoszącym do 300 Nm. Pośrodku gamy jednostek roadstera Mercedesa po liftingu znajdzie się SLC 300 rozwijający z 2-litrowego R4 245 KM i 370 Nm. W ofercie znajdzie się też jeden diesel. SLC 250 d będzie dysponował silnikiem o pojemności 2,1 l, który osiągnie 204 KM mocy maksymalnej i aż 500 Nm.
Topowym motorem nie będzie już V8. Mercedes zrezygnował z tego silnika. SLC 43 ze stajni AMG będzie miał tylko 3-litrowy silnik V6 biturbo. Ma on dysponować maksymalną mocą wynoszącą 367 KM i moment obrotowy 520 Nm. Pozwoli to osiągnąć 100 km/h w 4,7 s.
Wszystkie wersje SLC mają być dostępne z automatem 9G-Tronic. SLC 180 i SLC 200 będą jedynymi wersjami oferowanymi z ręczną skrzynią biegów.
Niestety Mercedes-Benz ujednolicił jedynie oznaczenia literowe modeli. Liczbowe dopiski oznaczające wersje silnikowe wciąż nie mają większego związku ani z pojemnością skokową, ani z mocą jednostek napędowych.
Auto trafi do sprzedaży w pierwszej połowie przyszłego roku. Na razie nie są znane ceny.