Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124

Najbardziej ekonomiczne auta w trasie nie zawsze są modelami z najniższym spalaniem katalogowym. Na autostradzie dobrze wypadają aerodynamiczne diesle, na drogach krajowych przewagę mogą zdobyć pełne hybrydy, a auto na LPG wygrywa niską ceną paliwa. Elektryk również może być tani, ale pod warunkiem rozsądnego zaplanowania ładowania.
Niskie zużycie paliwa lub energii jest tylko jednym z elementów kosztu podróży. Znaczenie mają również cena paliwa, zasięg, opłaty za ładowanie, tempo utraty energii przy wysokiej prędkości oraz wydatki związane z obsługą napędu.
Samochód zużywający 4,5 litra oleju napędowego na 100 km może być tańszy w eksploatacji od benzynowego modelu spalającego 5 litrów. Z kolei auto na LPG może potrzebować 7–8 litrów gazu, a mimo to koszt przejechania 100 km będzie niższy.
Przy wyborze trzeba odpowiedzieć na cztery pytania:
Dopiero takie informacje pozwalają wskazać napęd, który rzeczywiście będzie ekonomiczny.
Samochód osiągający bardzo niskie spalanie przy prędkości 80–100 km/h nie musi być równie oszczędny podczas jazdy autostradowej. Wraz ze wzrostem prędkości gwałtownie rośnie opór powietrza, a silnik potrzebuje więcej energii do jego pokonania.
Na drodze krajowej korzystne warunki mają:
Przy stałej prędkości autostradowej często lepiej wypadają aerodynamiczne kompaktowe diesle i oszczędne samochody klasy średniej. Pełna hybryda nadal może uzyskiwać rozsądny wynik, ale rzadziej korzysta wtedy z odzyskiwania energii i pracy silnika elektrycznego.
Nie da się stworzyć uczciwego rankingu bez określenia rodzaju podróży. Poniższe modele pokazują, w jakich warunkach poszczególne napędy mogą zapewnić najniższe koszty.
Podane wartości dotyczą zużycia w mieszanym cyklu homologacyjnym. Na autostradzie wynik będzie zazwyczaj wyższy, a jego wysokość zależy od wersji wyposażenia, opon, temperatury, obciążenia i prędkości.
| Model i wersja napędowa | Zużycie w cyklu mieszanym | Najlepsze zastosowanie |
|---|---|---|
| Renault Clio full hybrid E-Tech | od około 3,9 l/100 km | Drogi krajowe, miasta i trasy mieszane |
| Škoda Octavia 2.0 TDI 115 KM | około 4,3–4,4 l/100 km | Regularne przejazdy autostradowe |
| Toyota Corolla Sedan 1.8 Hybrid | około 4,4–4,7 l/100 km | Trasy mieszane i rodzinne wyjazdy |
| Kia Niro HEV | około 4,5–4,8 l/100 km | Spokojna jazda poza miastem i w mieście |
| Dacia Sandero ECO-G | około 6,8 l LPG/100 km | Niski koszt paliwa i drogi krajowe |
| Tesla Model 3 | od około 14,4 kWh/100 km | Trasy z dostępem do korzystnego ładowania |
Katalogowe wartości służą przede wszystkim do porównywania wersji w podobnych warunkach. Nie są gwarancją wyniku na konkretnej trasie.
Octavia z silnikiem 2.0 TDI pozostaje przykładem samochodu stworzonego do regularnego pokonywania długich dystansów. Wersja 115 KM osiąga w cyklu mieszanym wynik w okolicach 4,3–4,4 l/100 km, natomiast mocniejszy wariant 150 KM potrzebuje około 4,5–4,6 l/100 km.
Przewagą tego modelu jest połączenie umiarkowanego spalania z dużym zasięgiem, przestronnym wnętrzem i bagażnikiem odpowiednim na rodzinne wyjazdy. Diesel pracuje efektywnie podczas długiej jazdy ze stałą prędkością, gdy silnik zdąży osiągnąć właściwą temperaturę.
Taki napęd traci sens, jeżeli samochód na co dzień porusza się niemal wyłącznie po mieście, a w dłuższą trasę wyjeżdża dwa razy w roku. Krótkie odcinki nie sprzyjają prawidłowej pracy układu oczyszczania spalin, a wyższa cena zakupu może nigdy się nie zwrócić.
Corolla Sedan z napędem 1.8 Hybrid zużywa w cyklu mieszanym około 4,4–4,7 l benzyny na 100 km. Najlepsze wyniki osiąga na trasach łączących drogi krajowe, obwodnice, mniejsze miejscowości i odcinki miejskie.
Hybryda odzyskuje energię podczas zwalniania, może wyłączać silnik spalinowy i ogranicza straty podczas jazdy z często zmieniającą się prędkością. Na autostradzie, gdzie samochód przez długi czas utrzymuje wysokie tempo, jej przewaga nad oszczędnym silnikiem benzynowym lub dieslem maleje.
Corolla będzie dobrym wyborem dla kierowcy, który jeździ zarówno po mieście, jak i poza nim, ale nie chce kupować diesla. Podczas spokojnej jazdy drogami krajowymi potrafi być bardzo oszczędna, a automatyczna przekładnia ułatwia prowadzenie w korkach.
Clio z pełnym napędem hybrydowym osiąga katalogowe zużycie paliwa od około 3,9 l/100 km. Niewielka masa i kompaktowe wymiary pomagają ograniczyć zapotrzebowanie na energię, szczególnie na drogach krajowych i trasach przebiegających przez miejscowości.
To propozycja dla jednej lub dwóch osób, które nie potrzebują dużego bagażnika. Przy komplecie pasażerów i wakacyjnym ekwipunku mniejsze nadwozie może okazać się mniej wygodne niż Corolla albo Octavia.
Niskie spalanie nie oznacza również, że Clio będzie najtańsze przy stałej jeździe z wysoką prędkością. Mały samochód może być oszczędny, ale jego wyciszenie, rozstaw osi i przestrzeń w kabinie wpływają na komfort wielogodzinnej podróży.
Fabryczna instalacja LPG sprawia, że Sandero ECO-G może być jednym z najtańszych samochodów pod względem kosztu paliwa. Katalogowe zużycie gazu wynosi około 6,8 l/100 km, czyli jest wyższe niż spalanie benzyny lub oleju napędowego w pozostałych modelach.
O wyniku finansowym decyduje jednak znacznie niższa cena litra LPG. Nawet przy spalaniu przekraczającym 7 litrów koszt przejechania 100 km może pozostać mniejszy niż w oszczędnym dieslu albo hybrydzie.
Sandero sprawdzi się przede wszystkim na drogach krajowych i podczas spokojnych podróży. Przy częstych przejazdach autostradowych trzeba ocenić nie tylko spalanie, ale również wygodę foteli, wyciszenie kabiny i stabilność samochodu z pełnym obciążeniem.
Istotna jest też dostępność LPG na planowanej trasie. W Polsce nie stanowi to zwykle większego problemu, ale podczas podróży zagranicznej potrzebne mogą być odpowiednie przejściówki do tankowania.
Kia Niro z napędem hybrydowym zużywa według wersji około 4,5–4,8 l/100 km w cyklu mieszanym. Nie jest tak niska jak klasyczny hatchback, ale oferuje wyższą pozycję za kierownicą i bardziej rodzinny charakter.
To rozwiązanie dla kierowcy, który chce połączyć ekonomiczną jazdę z praktyczniejszym nadwoziem, ale nie potrzebuje dużego SUV-a. Najlepsze wyniki pojawią się na trasach mieszanych, przy spokojnym przyspieszaniu i częstych zmianach prędkości.
Na szybkiej autostradzie większa powierzchnia czołowa nadwozia zaczyna działać na niekorzyść. Dlatego kierowca podróżujący prawie wyłącznie z prędkościami autostradowymi może uzyskać niższy koszt w bardziej aerodynamicznym dieslu lub elektrycznym sedanie.
Tesla Model 3 w jednej z oszczędnych konfiguracji osiąga katalogowe zużycie energii w okolicach 14,4 kWh/100 km. Niskie nadwozie i korzystna aerodynamika pomagają ograniczyć zużycie energii także poza miastem.
O koszcie podróży decyduje jednak cena ładowania. Energia uzupełniona w domu albo z własnej instalacji fotowoltaicznej może zapewnić bardzo niski koszt przejazdu. Korzystanie wyłącznie z drogich szybkich ładowarek zmienia kalkulację i może sprawić, że 100 km będzie kosztować więcej niż w dieslu lub samochodzie na LPG.
Na autostradzie rzeczywiste zużycie będzie wyższe od wartości z cyklu mieszanego. Dodatkowo zimą energia jest potrzebna do ogrzewania kabiny i przygotowania akumulatora, co zmniejsza zasięg między postojami.
Elektryk jest ekonomiczny w trasie, gdy:
Hybrydy plug-in potrafią osiągać katalogowe zużycie na poziomie około 1 litra benzyny na 100 km albo nawet mniej. Taki wynik uwzględnia jednak energię pobraną z zewnętrznego źródła i jazdę z naładowanym akumulatorem.
Podczas długiej podróży energia elektryczna może skończyć się po pierwszej części trasy. Samochód jedzie wtedy głównie na silniku spalinowym, przewożąc dodatkowo ciężki akumulator i cały układ elektryczny.
Plug-in będzie opłacalny, jeśli kierowca regularnie go ładuje, a znaczna część codziennych przejazdów mieści się w zasięgu elektrycznym. Kupowanie takiego auta wyłącznie z myślą o wielogodzinnych przejazdach autostradowych nie zawsze prowadzi do niższych kosztów.
Porównywanie samych litrów i kilowatogodzin nie pokazuje pełnego obrazu. Najprostsza metoda polega na pomnożeniu rzeczywistego zużycia przez cenę paliwa lub energii.
Dla samochodu spalinowego:
zużycie paliwa × cena litra = koszt 100 km
Dla elektryka:
zużycie energii × cena 1 kWh = koszt 100 km
Przykładowa kalkulacja pokazuje, jak duże znaczenie ma źródło energii:
| Napęd | Założone zużycie | Przykładowa cena | Koszt 100 km |
|---|---|---|---|
| Diesel | 4,5 l | 6,50 zł/l | 29,25 zł |
| Hybryda benzynowa | 5,0 l | 6,50 zł/l | 32,50 zł |
| LPG | 7,5 l | 3,20 zł/l | 24,00 zł |
| Elektryk ładowany w domu | 19 kWh | 0,90 zł/kWh | 17,10 zł |
| Elektryk na szybkiej ładowarce | 19 kWh | 2,50 zł/kWh | 47,50 zł |
Ceny w tabeli są wyłącznie przykładowymi wartościami użytymi do pokazania sposobu liczenia. Przed porównaniem trzeba wstawić aktualne ceny z miejsc, w których samochód będzie rzeczywiście tankowany lub ładowany.
Diesel może spalać mniej, ale zwykle jest droższy od porównywalnej wersji benzynowej. Elektryk pozwala tanio ładować się w domu, lecz jego cena zakupu może być wyższa. Hybryda plug-in ma dwa rodzaje napędu, co zwiększa masę i stopień skomplikowania samochodu.
Przed zakupem należy policzyć:
Jeżeli samochód pokonuje 8 000 km rocznie, oszczędność jednego litra paliwa na 100 km może nie pokryć wysokiej dopłaty do droższej wersji silnikowej. Przy przebiegu 30 000 km różnica zaczyna mieć znacznie większe znaczenie.
Wysokie nadwozie zwiększa powierzchnię czołową, a duże koła podnoszą opory toczenia. Dlatego SUV korzystający z tego samego silnika co hatchback lub kombi zazwyczaj potrzebuje więcej paliwa albo energii.
Kierowcy szukający oszczędnego auta na trasę powinni zwrócić uwagę na:
Różnica nie zawsze będzie ogromna podczas spokojnej jazdy po mieście. Przy prędkości autostradowej aerodynamika zaczyna jednak wpływać na koszt każdej kolejnej godziny podróży.
Niewielki silnik turbodoładowany może osiągać dobry wynik w cyklu mieszanym, ale podczas szybkiej jazdy z kompletem pasażerów pracuje pod dużym obciążeniem. Zużycie paliwa potrafi wtedy wzrosnąć bardziej niż w większej jednostce napędowej.
Małe auto benzynowe będzie ekonomiczne podczas spokojnych wyjazdów drogami krajowymi. Jeśli ma regularnie przewozić cztery osoby, bagaż i box dachowy po autostradzie, lepszy wynik może osiągnąć większy samochód z silnikiem pracującym przy niższym obciążeniu.
Nie można więc wybierać auta wyłącznie na podstawie pojemności silnika. Znaczenie mają przełożenia skrzyni, masa pojazdu, aerodynamika i moment obrotowy dostępny podczas jazdy.
Nawet najbardziej ekonomiczne auto może zużywać dużo paliwa, jeśli jest niewłaściwie użytkowane. Największe różnice powodują:
Zmniejszenie prędkości ze 140 do 120 km/h może przynieść większą oszczędność niż wybór droższej wersji silnikowej. Podróż potrwa nieco dłużej, ale samochód zużyje mniej paliwa lub energii, będzie cichszy, a jego zasięg wzrośnie.
Najprostszy podział wygląda następująco:
Ekonomiczny diesel nadal ma mocne argumenty, szczególnie przy dużych rocznych przebiegach. Dobrym przykładem jest Škoda Octavia 2.0 TDI.
Pełna hybryda wykorzystuje zwalnianie, postoje i zmienną prędkość. W takich warunkach dobrze wypadają Toyota Corolla Hybrid i Renault Clio full hybrid.
Fabryczne LPG może zapewnić niski koszt 100 km. Dacia Sandero ECO-G będzie odpowiednia dla kierowcy akceptującego prostsze i mniejsze auto.
Aerodynamiczny elektryk może być bardzo oszczędny, jeśli duża część energii pochodzi z domu, pracy lub miejsca noclegu. Korzystanie wyłącznie z szybkich ładowarek wymaga osobnej kalkulacji.
Nie ma potrzeby kupowania diesla tylko na wakacje. Jeśli większość przebiegu powstaje w mieście, lepszym kompromisem może być pełna hybryda albo oszczędny samochód benzynowy.
Najbardziej ekonomiczne auta w trasie to modele dopasowane do rzeczywistego sposobu podróżowania. Na autostradzie może wygrać diesel, na drogach krajowych pełna hybryda, a pod względem kosztu paliwa samochód na LPG lub elektryk ładowany w domu. Najdroższy błąd polega na wybraniu napędu na podstawie jednego katalogowego wyniku, bez uwzględnienia prędkości, rocznego przebiegu i miejsca tankowania lub ładowania.