Alarm samochodowy może być prostym urządzeniem reagującym na ruch albo rozbudowanym systemem połączonym z centralnym zamkiem i odcięciem zapłonu. Właśnie dlatego porównywanie modeli wyłącznie na podstawie ceny niewiele mówi o ich rzeczywistej przydatności. Tani alarm wkładany do gniazda 12 V rozwiązuje zupełnie inny problem niż system wymagający ingerencji w instalację elektryczną auta.
W tym rankingu znalazły się rozwiązania przeznaczone dla różnych kierowców. Zamiast szukać jednego „najlepszego alarmu”, lepiej dopasować zabezpieczenie do samochodu, miejsca parkowania i tego, jak zaawansowany montaż jest akceptowalny.
Ranking alarmów samochodowych — najciekawsze rozwiązania
| Miejsce | Model | Najlepiej sprawdzi się, gdy… | Najważniejsza cecha |
|---|---|---|---|
| 1 | Technaxx TX-100 | nie chcesz ingerować w instalację auta | bardzo prosty montaż |
| 2 | Blow AS1 | szukasz klasycznego alarmu przewodowego | współpraca z centralnym zamkiem i odcięciem zapłonu |
| 3 | AMiO CA14 | potrzebujesz kompletnego, uniwersalnego zestawu | czujnik wstrząsu, syrena i piloty |
Ranking nie oznacza, że model z pierwszego miejsca będzie właściwy do każdego samochodu. Technaxx jest najprostszy w użytkowaniu, ale nie zastępuje profesjonalnie zamontowanego systemu z dodatkowymi zabezpieczeniami. Blow i AMiO wymagają z kolei bardziej przemyślanego montażu.
1. Technaxx TX-100 — najlepszy dla kierowcy, który nie chce montować klasycznego alarmu
Technaxx TX-100 mocno różni się od typowych autoalarmów. Nie wymaga rozbudowanej ingerencji w instalację samochodu — urządzenie umieszcza się w gnieździe 12/24 V.
Wbudowany czujnik wykrywa ruch we wnętrzu samochodu, a po naruszeniu chronionej przestrzeni urządzenie uruchamia sygnał dźwiękowy. Producent przewidział również wewnętrzny akumulator, dzięki któremu alarm może pracować po odłączeniu od zasilania.
To rozwiązanie szczególnie interesujące dla osób, które:
- nie chcą rozbierać elementów wnętrza samochodu,
- używają auta sporadycznie,
- parkują samochód poza garażem,
- korzystają z kampera lub przyczepy,
- potrzebują dodatkowego alarmu wewnątrz pojazdu.
Trzeba jednak uczciwie zaznaczyć jego ograniczenie. TX-100 przede wszystkim wykrywa ruch w kabinie. Nie jest odpowiednikiem rozbudowanego alarmu podłączonego do drzwi, maski, centralnego zamka czy instalacji zapłonowej.
Można go więc traktować jako proste dodatkowe zabezpieczenie, a nie pełny system antykradzieżowy.
Materiał zawiera linki afiliacyjne. Możemy otrzymać prowizję za zakup dokonany po przejściu przez taki link. Nie wpływa to na cenę produktu dla kupującego.
Jeżeli właśnie łatwość instalacji jest najważniejsza, aktualne oferty Technaxx TX-100 można porównać w Ceneo. Przed zakupem dobrze sprawdzić przede wszystkim, czy sposób zasilania będzie wygodny w konkretnym samochodzie.
Dla kogo?
Dla kierowcy szukającego możliwie prostego alarmu, który można zastosować bez trwałej modyfikacji instalacji elektrycznej auta.
Kiedy lepiej wybrać coś innego?
Jeżeli alarm ma współpracować z centralnym zamkiem, kontrolować otwarcie drzwi albo blokować możliwość uruchomienia samochodu, potrzebny będzie bardziej rozbudowany system.
2. Blow AS1 — klasyczny alarm dla osób oczekujących większej integracji z samochodem
Blow AS1 reprezentuje zupełnie inne podejście.
Jest to tradycyjny system alarmowy przeznaczony do podłączenia do instalacji samochodu. Może współpracować z elektrycznym centralnym zamkiem, a konstrukcja systemu pozwala również wykorzystać odcięcie zapłonu.
W zestawie znajdują się dwa piloty. Alarm umożliwia między innymi sterowanie centralnym zamkiem podczas uzbrajania i rozbrajania systemu.
Największą różnicą w porównaniu z urządzeniami wkładanymi do gniazda zapalniczki jest sposób działania. Tutaj alarm staje się częścią instalacji samochodu.
To daje więcej możliwości, ale jednocześnie zwiększa znaczenie prawidłowego montażu.
Aktualne oferty Blow AS1 można sprawdzić w Ceneo. Przed zakupem warto jednak najpierw upewnić się, że instalator potwierdzi możliwość poprawnego podłączenia systemu w konkretnym aucie.
Dla kogo?
Dla właściciela starszego lub prostszego konstrukcyjnie samochodu, który chce klasycznego alarmu połączonego z centralnym zamkiem.
Największa zaleta
Alarm nie ogranicza się wyłącznie do wykrywania ruchu w kabinie. Może zostać znacznie mocniej powiązany z instalacją samochodu.
Największy minus
Nie jest to rozwiązanie typu „podłącz i używaj”. Jakość całego zabezpieczenia zależy także od sposobu montażu.
3. AMiO CA14 — uniwersalny zestaw z czujnikiem wstrząsu
AMiO CA14 jest propozycją dla kierowców, którzy szukają bardziej klasycznego zestawu zawierającego najważniejsze elementy alarmu.
System wykorzystuje piloty radiowe i czujnik wstrząsu. W zestawie znajdują się również między innymi syrena, okablowanie, dioda sygnalizacyjna oraz elementy potrzebne do instalacji.
Alarm może reagować na otwarcie samochodu i wstrząsy, a także współpracować z centralnym zamkiem.
To sprawia, że jest bardziej rozbudowany niż prosty alarm wykrywający ruch we wnętrzu auta.
Aktualną dostępność zestawu alarmowego AMiO z pilotami, syreną i czujnikiem wstrząsu można sprawdzić w Ceneo. Przy takim systemie ponownie ważniejsza od samej liczby funkcji jest jednak kompatybilność z konkretnym samochodem i jakość instalacji.
Dla kogo?
Dla kierowcy, który chce tradycyjnego zestawu alarmowego i akceptuje jego montaż w instalacji elektrycznej samochodu.
Co przemawia za tym rozwiązaniem?
W jednym zestawie otrzymujemy kilka podstawowych elementów potrzebnych do stworzenia klasycznego autoalarmu, zamiast kompletować je oddzielnie.
Technaxx, Blow czy AMiO — którego wybrać?
Najłatwiej odpowiedzieć na to pytanie, zaczynając od sposobu montażu.
Chcesz uniknąć ingerencji w samochód?
Najbardziej logicznym wyborem jest Technaxx TX-100.
To rozwiązanie można również łatwo przenieść między pojazdami. Ma to znaczenie na przykład wtedy, gdy samochód jest leasingowany, wypożyczany albo kierowca po prostu nie chce modyfikować fabrycznej instalacji.
Cena takiej wygody jest oczywista: system oferuje mniej możliwości niż profesjonalny autoalarm.
Chcesz klasycznego alarmu połączonego z autem?
Wtedy znacznie ciekawsze są Blow AS1 i AMiO CA14.
Oba rozwiązania wymagają odpowiedniego podłączenia, ale dzięki temu mogą reagować na zdarzenia związane bezpośrednio z instalacją samochodu, a nie tylko na ruch we wnętrzu.
Zależy Ci na blokadzie uruchomienia auta?
Sam dźwięk syreny może zwrócić uwagę otoczenia, ale nie stanowi fizycznej przeszkody w odjechaniu pojazdem.
Dlatego przy wyborze klasycznego systemu warto zainteresować się możliwością wykorzystania dodatkowej blokady lub odcięcia odpowiedniego obwodu.
To jednak element, którego nie powinno się montować przypadkowo. Nieprawidłowo wykonana ingerencja w instalację może powodować problemy z samochodem.
Dobry alarm nie powinien tylko głośno wyć
Najprostszy sposób oceniania autoalarmu wygląda tak:
„Im głośniejsza syrena, tym lepsze zabezpieczenie”.
W praktyce to zbyt duże uproszczenie.
Znacznie ważniejsze jest to, co powoduje uruchomienie alarmu i co system robi po wykryciu zagrożenia.
Alarm może kontrolować między innymi:
- otwarcie drzwi,
- otwarcie maski,
- wstrząsy,
- ruch wewnątrz kabiny,
- zmianę położenia samochodu,
- próbę uruchomienia auta.
Nie każdy zestaw obsługuje wszystkie te funkcje.
Czujnik wstrząsu — przydatny, ale źle ustawiony potrafi irytować
Czujnik wstrząsu jest jednym z najbardziej typowych elementów dodatkowego alarmu.
Powinien zareagować na próbę siłowego dostania się do samochodu albo mocne uderzenie w pojazd.
Problem zaczyna się przy zbyt wysokiej czułości.
Wtedy alarm może reagować na sytuacje, które nie stanowią rzeczywistego zagrożenia. Efektem jest częste uruchamianie syreny, a kierowca po pewnym czasie zaczyna ignorować własne zabezpieczenie.
Dlatego możliwość prawidłowego ustawienia czujnika jest ważniejsza niż samo hasło „czujnik wstrząsu” na opakowaniu.
Alarm sterowany fabrycznym kluczykiem czy osobnym pilotem?
Oba rozwiązania mają swoje zalety.
Alarm wykorzystujący osobny pilot jest łatwy do zastosowania w wielu starszych samochodach. Wadą jest kolejny element przy kluczach.
System współpracujący z fabrycznym sterowaniem auta jest wygodniejszy — zamknięcie samochodu może jednocześnie uzbrajać alarm.
Tu pojawia się jednak kwestia kompatybilności.
W nowszych samochodach instalacja elektryczna i komunikacja między modułami są znacznie bardziej skomplikowane niż w starszych konstrukcjach. Zakup uniwersalnego alarmu bez wcześniejszego sprawdzenia samochodu może skończyć się problemem już na etapie montażu.
Czy alarm CAN zawsze będzie lepszy?
Współczesne samochody często wykorzystują magistralę CAN do komunikacji pomiędzy sterownikami.
Alarm przystosowany do konkretnego auta może dzięki temu korzystać z informacji przesyłanych przez samochód, na przykład dotyczących otwierania drzwi.
Nie oznacza to jednak, że każdy alarm CAN można bez problemu zamontować w każdym samochodzie wyposażonym w CAN.
Kluczowa jest zgodność systemu z konkretnym modelem, rocznikiem i wersją wyposażenia.
Dlatego przed zakupem droższego alarmu CAN dobrze najpierw znaleźć instalatora i dopiero po potwierdzeniu kompatybilności wybrać urządzenie.
Najczęstszy błąd: najpierw alarm, później pytanie o montaż
To kolejność, która potrafi stworzyć niepotrzebny problem.
Kierowca kupuje alarm z długą listą funkcji, a następnie jedzie do warsztatu i dowiaduje się, że część z nich będzie trudna albo nieopłacalna do wykorzystania w jego samochodzie.
Lepszy schemat jest odwrotny:
- określić potrzebny poziom zabezpieczenia,
- sprawdzić instalację samochodu,
- zapytać instalatora o kompatybilne rozwiązania,
- dopiero wtedy kupić alarm.
Wyjątkiem są proste urządzenia niewymagające klasycznego montażu.
Czy warto samodzielnie montować autoalarm?
W starszym i prostym samochodzie osoba posiadająca doświadczenie z instalacjami elektrycznymi może poradzić sobie z częścią uniwersalnych zestawów.
Problem w tym, że sama możliwość uruchomienia alarmu nie oznacza jeszcze dobrze wykonanego zabezpieczenia.
Istotne jest między innymi:
- właściwe poprowadzenie przewodów,
- prawidłowe zabezpieczenie połączeń,
- odpowiednie umieszczenie centralki,
- konfiguracja czujników,
- właściwe wykonanie ewentualnej blokady,
- brak konfliktów z fabryczną elektroniką.
W nowoczesnym samochodzie przypadkowe przecinanie przewodów albo podłączanie dodatkowych urządzeń zdecydowanie nie jest dobrym miejscem na naukę podstaw elektryki samochodowej.
Alarm samochodowy nie powinien być jedynym zabezpieczeniem
To istotny element, którego nie pokazuje typowy ranking produktów.
Syrena przede wszystkim sygnalizuje próbę ingerencji w samochód. Sama obecność alarmu nie oznacza jednak, że auto staje się niemożliwe do kradzieży.
Znacznie rozsądniej myśleć o zabezpieczeniu warstwowo.
Może ono obejmować:
- fabryczny immobilizer,
- dodatkowy alarm,
- blokadę mechaniczną,
- dodatkowe zabezpieczenie uruchomienia auta,
- lokalizator,
- odpowiednie miejsce parkowania.
Nie każdy samochód wymaga całego zestawu. Chodzi raczej o to, aby złodziej musiał pokonać więcej niż jedno zabezpieczenie.
5 rzeczy do sprawdzenia przed zakupem alarmu
1. Kompatybilność z samochodem
To pierwsza rzecz, którą należy zweryfikować przy systemach wymagających montażu.
2. Sposób wykrywania zagrożenia
Sam czujnik wstrząsu, czujnik ruchu i kontrola otwarcia drzwi to trzy różne rozwiązania.
3. Sposób uzbrajania
Osobny pilot może być mniej wygodny niż współpraca z fabrycznym kluczykiem, ale często upraszcza montaż w starszym samochodzie.
4. Możliwość regulacji czujników
Źle skonfigurowany alarm generujący fałszywe sygnały szybko staje się uciążliwy.
5. Koszt i trudność montażu
Cena zestawu nie pokazuje pełnego kosztu zabezpieczenia. Przy rozbudowanych systemach montaż może być równie istotną częścią decyzji jak samo urządzenie.
Który alarm samochodowy wybrać?
Jeżeli priorytetem jest prosty montaż bez ingerencji w samochód, Technaxx TX-100 jest najciekawszym rozwiązaniem z tego zestawienia.
Jeżeli potrzebny jest klasyczny system współpracujący z centralnym zamkiem i instalacją auta, większe możliwości daje Blow AS1.
AMiO CA14 jest natomiast interesującą opcją dla kierowcy szukającego uniwersalnego zestawu z pilotami, syreną i czujnikiem wstrząsu.
Sam ranking powinien być jednak dopiero początkiem wyboru. W przypadku alarmu montowanego na stałe najważniejszym krokiem jest sprawdzenie zgodności urządzenia z konkretnym samochodem. Dobrze dobrany i prawidłowo zamontowany prostszy system może być rozsądniejszym zabezpieczeniem niż znacznie bardziej rozbudowany alarm, którego połowy funkcji nie da się poprawnie wykorzystać.

