Blog motoryzacyjny, samochody, motoryzacja, super auta, tuning

Jak technologia dekodowania VIN zmienia branżę motoryzacyjną?

19 października 2021 AutoFanatyk 0 Comments

[REKLAMA]

Nie podlega dyskusji fakt, że większości Polaków nie stać na samochód nowy prosto z salonu niezależnie od tego, jaki ma on silnik – bezemisyjny czy spalinowy. Zwykle użytkujemy samochody używane. Co więcej, często są to auta w wieku powyżej 10 lat, które nie zawsze są w dobrym stanie technicznym, mają na swoim koncie wypadkową przeszłość, są po powodzi, pochodzą z kradzieży itp. Dlatego przed finalizacją umowy kupna-sprzedaży takie auto należy dokładnie sprawdzić, również przez raport VIN.

Czym jest i jak wygląda numer VIN?

Zacznijmy od tego, czym jest numer VIN (ang. Vehicle Identification Number). Otóż w najprostszym tłumaczeniu jest to 17-znakowy numer nadwozia auta nadany mu w celu identyfikacji pojazdu. Dlatego jest on niepowtarzalny. Zgodnie z normą ISO składa się z trzech części:

  • WMI – 3 pierwsze znaki numeru VIN opisujące światowy symbol producenta.
  • VDS – zwykle 5 lub 6 kolejnych znaków numeru VIN, w których producenci kodują dane techniczne pojazdu i jego cechy charakterystyczne.
  • VIS – najczęściej 8 ostatnich znaków, w których zapisane są m.in. rok produkcji, miejsce montażu czy numer serii.

Czym jest Raport Historii Pojazdu?

Nikt nie ma wątpliwości co do tego, że przed podpisaniem umowy kupna-sprzedaży samochodu, najpierw należy dokładnie zweryfikować stan techniczny takiego auta. Robimy to m.in. poprzez oględziny z mechanikiem, ale też przegląd w warsztacie, najlepiej niezależnym. Z pewnością wiele o pojeździe powiedzieć może również jazda próbna. Jak najbardziej wszystkie te czynności są obowiązkowe przed zakupem. Jednak auto możemy sprawdzić jeszcze wcześniej, już na etapie weryfikacji ogłoszeń w Internecie. Pomoże w tym Raport VIN, zwany też Raportem Historii Pojazdu.

Raport VIN jest wiarygodnym źródłem informacji o pojeździe, bazującym właśnie na indywidualnym dla każdego pojazdu numerze nadwozia. Jeżeli skorzystamy z dobrych dekoderów, znajdziemy w nim nie tylko dane techniczne czy fabryczne wyposażenie. Pomoże on również w zdobyciu informacji o szkodach i kolizjach, wezwaniach serwisowych, czy weryfikacji rzeczywistego przebiegu. W końcu to sprawdzenie pojazdu w bazach kradzieżowych, a nawet jego archiwalne zdjęcia. W ten sposób możemy więc odkryć fakty o aucie, którymi sprzedawca nie zawsze chce się chwalić.

Jak sprawdzić historię pojazdu?

Jeżeli interesuje nas Raport Historii Pojazdu, musimy posłużyć się odpowiednim dekoderem. Obecnie na polskim rynku jest kilka serwisów, które udostępniają takie raporty. Jak sprawdzimy na stronie https://bestvin.pl, najpopularniejsze z nich to m.in. Autobaza, Autocentrum, Vin-info.pl, Automo.pl, Carfax, AutoDNA czy carVertical. Co więcej, w serwisie możemy przeczytać recenzję każdego z serwisów, co na pewno pomoże nam w wyborze odpowiedniego dekodera.

Sam Raport VIN kosztuje od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Nie jest to wysoka cena, jeżeli weźmiemy pod uwagę, że na zakupie wadliwego samochodu możemy stracić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wręcz przeciwnie – jest ona tak niska, że warto zakupić raport z dwóch lub nawet trzech dekoderów, aby porównać ze sobą znajdujące się tam informacje i zwyczajnie znać jeszcze więcej faktów o weryfikowanym pojeździe.

#historia pojazdu#vin

Previous Post

Next Post

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *