Blog motoryzacyjny, samochody, motoryzacja, super auta, tuning

Eco-driving – wymysł, czy oszczędność kosztów?

9 lipca 2018 AutoFanatyk

Spread the love

Gwałtowne ruszanie i hamowanie samochodu znacząco wpływają na jego użytkowanie. Najbardziej widoczne jest to w przypadku zużycia paliwa. Nieekonomiczna jazda jak utrzymywanie wysokich obrotów silnika, zbyt szybka jazda, ostre hamowanie powoduje, że tracimy kolejne litry paliwa. Jak więc można zmniejszyć zużycie paliwa nawet o 25%. Każdy z tych problemów można rozwiązać dzięki ekologicznej i ekonomicznej technice jazdy, zwanej eco-drivingiem.

Jak zredukować koszty – krok pierwszy kontrola paliwa

Kontrola paliwa i ograniczenie jego zużycia jest podstawowym i najważniejszym celem eco-driving. Szacunki pokazują, że ekologiczny styl jazdy generuje oszczędności na poziomie od 5 do 25%. Dla kierowcy pokonującego rocznie 30 tysięcy kilometrów oznacza to oszczędność ok. 300 litrów paliwa. W niektórych firmach transportowych, w przypadku busów o tonażu do 3,5 tony, oszczędności na paliwie dzięki kontroli floty pojazdów mogą wynieść nawet 40%.

Zwiększenie oszczędności firmy może przełożyć się na wzrost wynagrodzenia lub premię za jazdę „eco”. Jest jednak jeden ważny warunek – należy taką jazdę dokładnie monitorować, co oznacza, że konieczne jest posiadanie systemu, który rejestruje sposób jazdy i pozwala na analizowanie wyników. Jak to zrobić? Oczywiście przez zamontowanie w aucie nadajnika GPS, który odczytuje dane z magistrali CAN. Przykładem może być systemu zarządzania flotą Flotman, który w ramach swojego rozwiązania posiada moduł Eco-driving.  Odczytywane parametry logistyczne to m.in. stan pracy silnika, obroty silnika, poziom paliwa, łączne zużycie paliwa, prędkość pojazdu, stan kontrolek zestawu wskaźników (np. Check Engine, Airbag, zaciągnięty ręczny), aktualne położenie (przydatne na wypadek kradzieży, czy zaginięcia auta) i inne.

Jak zredukować koszty – krok drugi serwis floty

Eco-driving to nie tylko możliwość kontroli spalania paliwa, ale i odpowiedzialna jazda, zmniejszająca ryzyko wypadków. Płynne prowadzenie i przewidywanie sytuacji na drodze pozwala zmniejszyć liczbę kolizji aż o 20%, a tym samym podnieść poziom bezpieczeństwa kierowcy i innych uczestników ruchu drogowego. Zmiana stylu jazdy przynosi firmie jeszcze dodatkowe korzyści, które bardzo łatwo da się przełożyć na optymalizację kosztów utrzymania samochodów służbowych. Co się na to składa? Oczywiście niższe koszty naprawy i utrzymania aut, efektywniejsze zarządzanie flotą. Bezpieczna jazda powoduje zmniejszenie wypadkowości oraz mniejsze zużycie elementów pojazdu wydłużając ich żywotność: klocki i tarcze hamulcowe, skrzynia biegów, opony oraz silnik.

Moduł eco pozwala nie tylko na wypracowanie z kierowcami bezpiecznej i ekonomicznej jazdy, ale przekłada się także na ochronę środowiska. Zmniejszenie spalania paliwa o 20% pociąga za sobą ograniczenie wytwarzania CO2. Szacunki pokazują, że kierowca przejeżdżający rocznie 20 tysięcy kilometrów – stosując się do zasad eco-drivingu – może ograniczyć łącznie emisję 500 kg CO2.

Jak zredukować koszty – krok trzeci edukacja kierowców

Co należy zrobić, aby eco-driving został wdrożony w  firmie z powodzeniem? Należy odpowiednio wyedukować kierowców. W przypadku systemu Flotman ma to formę zajęć praktycznych, w czasie których nadajnik GPS zamontowany w samochodzie monitorują jazdę kierowców pod kątem takich parametrów jak: kontrola spalania paliwa, płynne prowadzenie samochodu, unikanie gwałtownych zakrętów oraz postoju na biegu jałowym, stosowanie się do ograniczeń prędkości, dbałość o stan techniczny pojazdu.

Na podstawie tych danych system przygotowuje raporty informujące o przekraczaniu prędkości, gwałtownym hamowaniu lub przyspieszaniu.

Teraz należy tylko zadać sobie pytanie … jak szybko wdrożyć w firmie eco-driving.

#eco-driving#nadajnik GPS

Previous Post

Next Post

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *

*